„Lekarz pierwszego kontaktu” to po prostu wyłudzanie pieniędzy. Muszę być zmuszany do opłacania wizyt, aby zobaczyć jakiegoś lekarza, którego naprawdę potrzebuję. O, właściwie nie możesz iść do ortopedy z powodu zerwanego łąkotki, dopóki najpierw nie zobaczysz swojego PCP, aby mógł cię skierować. On spojrzy na twoje kolano i powie, żebyś poszedł do kogoś, kto może to leczyć. Następnie wystawia rachunek ubezpieczeniu na 40 000 dolarów za twoją wizytę. Fałszywa praca