Pomimo pewnych obaw, Telegram nie ma zależności od rosyjskiego kapitału. Nasza niedawna oferta obligacji o wartości 1,7 miliarda dolarów nie obejmowała żadnych rosyjskich inwestorów. Stare obligacje wydane w 2021 roku zostały w dużej mierze spłacone i nie stanowią problemu. W każdym razie, posiadacze obligacji ≠ akcjonariusze — a ja jestem jedynym akcjonariuszem.