Bez względu na to, jak świetny jest projekt, staraj się kupować tylko w obrębie 5m, maksymalnie 10m. Jeśli nie zauważasz nawet okazji w przedziale 10m, to znaczy, że ten token nie jest dla ciebie, przejdź do następnego. Nie podążaj za wzrostami, nie kupuj na szczycie, okazji jest nieskończoność. Zazwyczaj to ci, którzy wpadają w FOMO, tracą najwięcej pieniędzy, a potem dokupują, nie poddając się i nie przyznając do błędu. Można próbować, ale jeśli się pomylisz, przyznaj się do tego. Jeśli spadniesz poniżej poziomu stop-loss, po prostu przejdź do następnego. Okazje naprawdę są nieskończone. Od marca 2025 roku, niezależnie od tego, jak wygląda rynek, zawsze pozostaję na rynku. Opieram się na ostrożnym rozwoju. W przypadku każdego tokena nigdy nie inwestuję więcej niż 5000u, to już ekstremalna sytuacja. Zazwyczaj inwestuję od 300 do 2000u, w zależności od sytuacji. Na jeden projekt stawiam tylko raz, zdecydowanie nie dokupuję, kupuję i trzymam, jeśli spadnie o połowę, sprzedaję i przechodzę do następnego. Taka strategia może nie przynieść wielkich zysków, ale zapewnia, że zawsze przetrwasz na tym rynku. Mówisz, że nie mogę zarobić, ale w sytuacji, gdy na rynku wszyscy krzyczą o stratach, w całym 2025 roku w mojej grupie było około 100 osób, a zyski z transakcji wyniosły około 300, może 280. Nie można porównywać z najlepszymi, ale w porównaniu do najgorszych powinno być w porządku. A moja społeczność działa bardzo dobrze, od października do grudnia wiele innych płatnych grup z tego samego okresu zniknęło, a ja ciągle dostarczam wartościowe informacje, które w większości udaje mi się uchwycić. Blockchain to kasyno, działa przez cały rok, w rynku niedźwiedzia są strategie na rynek niedźwiedzia, a w rynku byka są strategie na rynek byka. Co do 114514, nie chciałem nikomu dokładać, tylko mówiłem, żeby nie podążać za wzrostami i FOMO, kiedy pisałem, było to około 40m. Sam też miałem trudności, bo wchodziłem przy 3m. Po przekroczeniu 10m nie będę już analizować. Ponieważ wiele osób na rynku nie ma własnej, jasnej oceny, widząc, że coś jest tak świetne, wpadają w FOMO, zwiększają pozycje, albo przy spadkach ciągle próbują łapać dołki. Od kiedy prowadzę grupę, miałem tylko raz taką sytuację, z tą martwą Ukrainką, która dała mi głęboką lekcję, że wiele osób nie ma własnej oceny, jeśli cię śledzą, bezmyślnie ci ufają. W tamtym przypadku w grupie było wiele osób, które straciły. Gdyby nie to, moja grupa mogłaby być znacznie większa, pewnie miałbym pełne 500 osób. Właśnie dlatego zamknąłem grupę miesięczną i przez kilka miesięcy przestałem przyjmować nowych członków. W tamtym przypadku poniosłem tylko połowę odpowiedzialności, bo to 2m pozwoliło na łapanie dołków, a przy 6m kazano uciekać. W grupie był jeden mistrz narracji, który ciągle krzyczał o najlepszej narracji, a członkowie grupy podążali za nim, jeden po drugim, krzycząc o 1b, 10b. Ja trzymałem się swojego, aż oni wrzucili ten tweet, w którym Musk przekazał kilka milionów dolarów, co znowu mnie wciągnęło i skusiło do łapania dołków. A potem to się skończyło. Minął już rok, odkąd miałem tę jedną sytuację. Od tamtej pory wsiadam tylko na niskich poziomach, rygorystycznie kontroluję pozycje członków grupy, powoli zdobywając doświadczenie. Okazje są nieskończone, jeśli przegapisz, po prostu podnieś swoje zrozumienie i przejdź do następnego, co innego możesz zrobić.