Biznes i miłość są takie same. Oba są sprzeczne z naturą człowieka. To fakt, którego wielu ludzi nie chce przyznać. Ponieważ gdy tylko to przyznasz, wszystkie te warstwy czułości, romantyzmu i idealizmu znikają. Czego pragnie natura ludzka? Wygody. Oszczędności. Natychmiastowych zwrotów. Najlepiej, żeby nic nie trzeba było zmieniać, świat sam dawał ci rezultaty. Ale biznes, jest dokładnie odwrotny. Zmusi cię do opuszczenia strefy komfortu. Nie od czasu do czasu, ale na dłuższą metę. Musisz nieustannie się uczyć, nieustannie obalać siebie, nieustannie negować przeszłego "już bardzo pracowitego" siebie. Nie możesz być stabilny, stabilność sama w sobie jest niebezpieczna. Musisz zaakceptować, że niepokój jest normą. Kryzys nie jest wyjątkiem,...