Kiedy czekam na to jak psychol i sprawdzam aplikację do śledzenia, widzę, jak po prostu przejeżdżają obok mojego domu i dostaję e-mail „nie było cię, odbierz to” a kiedy nie patrzę, przyjeżdżają w momencie, gdy wchodzę pod prysznic BEZ WYJĄTKU To jest czarna magia albo coś w tym stylu