Jack Black powiedział Capital FM, że uważał Syndroma za postać jednowymiarową i poprosił o przeróbkę, na co pisarz/reżyser Brad Bird się nie zgodził. "I nauczyłem się cennej lekcji. Bo potem film wyszedł i był jednym z najlepszych filmów, jakie kiedykolwiek powstały. Pomyślałem: 'Dlaczego byłem taki trudny?'" Czytaj więcej: