Geografia DC dziwnie dobrze odpowiada tej w LA: - NW DC to Zachodnia Strona: yuppies z psami i dziećmi, bezpiecznie, może trochę nudno - Georgetown to Brentwood: stara kasa, preppy, rodzice na pewno pomogli w wpłacie własnej - Capitol Hill to Larchmont Village: profesjonaliści, do przejścia pieszo, dobre restauracje, lekko hipsterskie, ale osiedlające się - Navy Yard to DTLA: błyszczące nowe kondominia, niedawno "rewitalizowane", agresywnie próbujące stać się prawdziwą dzielnicą