Nie powinno umknąć uwadze dziennikarzy obywatelskich i każdego, kto uważa marnotrawstwo, oszustwa i nadużycia pieniędzy podatników za obraźliwe, że zaczynając od śledczego raportu Chrisa Rufo z 25 listopada, a następnie wiralnego filmu na YT Nicka Shirley'a, obecny gubernator Minnesoty de facto "zrezygnował", decydując się na nieubieganie się o reelekcję. W Minnesocie pytanie brzmi, jak daleko sięga marnotrawstwo i czy będzie ono powiązane z korupcyjnymi darowiznami na kampanie. Osobno, kluczowe pytanie dla reszty kraju oraz dla finansowych pożyczkodawców z rynku obligacji, brzmi, czy ci sami dziennikarze obywatelscy mogą teraz zastosować swoją strategię i skierować ją na Kalifornię - czwartą co do wielkości gospodarkę na świecie.