WALZ: "Ostatecznie to ja ponoszę odpowiedzialność... Nie mogę poświęcić całego swojego czasu na kampanię polityczną. Każda minuta, którą spędzam na obronie własnych interesów politycznych, to minuta, której nie mogę poświęcić na obronę ludzi w Minnesocie... Dlatego zdecydowałem się wycofać z tej wyścigu."