Problem polega na tym, że biotechnologia wiąże się z równie dużą dyskusją na temat filozofii, przyszłości i etyki, co AI, ale ludzie są zbyt zajęci kłótniami między sobą. Post @SynBio1 na temat technologii vs tradycyjnej biotechnologii dotknął czegoś bardzo realnego. Nie ma mowy, żeby te chińskie peptydy nie miały zmienić sposobu, w jaki działa ten rynek, lol. Gdy zobaczysz moc biotechnologii, trudno nie zastanawiać się „co jeszcze może być jutro?” => odpowiedź brzmi, może być tym, co zdecydujemy się zbudować. I to jest znaczące i potężne.