Popularne tematy
#
Bonk Eco continues to show strength amid $USELESS rally
#
Pump.fun to raise $1B token sale, traders speculating on airdrop
#
Boop.Fun leading the way with a new launchpad on Solana.
Jako Wenezuelczyk, ostatnie kilka dni było dla mnie emocjonalną huśtawką radości, frustracji i smutku. W dniu, który myślałem, że będzie najważniejszy w moim życiu i moim kraju, zmagam się z tym, aby ludzie zrozumieli, że nasza rzeczywistość to nie jest internetowy slogan.
Całkowicie mnie to złamało, gdy zobaczyłem, że upadek kryminalnego dyktatora, który zniszczył moją rodzinę, moich przyjaciół i mój kraj, nie został powszechnie uczczony. To, co zamiast tego znalazłem, pozostawiło mnie z głębokim poczuciem pustki:
To, co widziałem, potwierdza coś, co czułem od dłuższego czasu. Złożone myślenie praktycznie zniknęło. Nie ma już wspólnej płaszczyzny, na której moglibyśmy rozmawiać z jakąkolwiek głębią. Jesteśmy tak pochłonięci radykalnymi narracjami, że zredukowaliśmy złożone, bolesne rzeczywistości do uproszczonych wersji, które wydają się nam wygodne.
Dziś ludzie reagują, zanim jeszcze spróbują zrozumieć. Zajmują stanowisko na podstawie swojej nienawiści do jakiejś postaci lub ideologii, a dopiero potem szukają sposobu, aby to uzasadnić. Pytanie nie dotyczy już tego, co faktycznie chroni ludzkie życie, ale raczej tego, kto to mówi i po której stronie stoi.
Analiza moralna została zastąpiona tożsamością polityczną.
Coraz mniej ludzi zadaje sobie trud, aby uczyć się z bezpośrednich źródeł lub rzeczywistych społeczności. Bardzo niewielu poświęca czas na rozmowę z tymi, którzy żyją w rzeczywistościach, które krytykują z daleka. Zamiast tego konsumujemy fragmenty informacji filtrowane przez media społecznościowe i algorytmy zaprojektowane w celu wzmocnienia tego, co już wierzymy, wszystko widziane przez pryzmat przywileju.
Osiągnęliśmy punkt, w którym próba zrozumienia niuansów wydaje się niebezpieczna. Bronienie czegoś obiektywnie dobrego jest postrzegane jako zdrada, jeśli osoba to robi, jest po "złej stronie". Wiele osób teraz odrzuca działania, które łagodzą ludzkie cierpienie, po prostu dlatego, że ich uznanie oznaczałoby zgodzenie się z kimś, kogo postanowili nienawidzić.
Ideologia została postawiona ponad rzeczywistością.
Redukujemy całe kraje i kultury do postów na Instagramie i sloganów dzielonych bez kontekstu. Ludzie wychodzą na ulice, aby bronić rzeczywistości, których nigdy nie doświadczyli, i bólu, którego nigdy nie musieli nosić, przekonani, że narracja nauczona w internecie wystarczy, aby mówić w imieniu innych. Nigdy nie byliśmy tak technologicznie połączeni, a jednocześnie tak ludzko odłączeni.
Bycie w porządku stało się priorytetem nad słuchaniem.
To, co najbardziej mnie rozczarowuje, to widok, jak prawa człowieka spadają poniżej osobistych lub politycznych interesów. Ludzie nie myślą z miejsca rozumu lub wspólnej ludzkości; są całkowicie zakorzenieni w skrajnościach. Proszę tylko o trochę szacunku i współczucia dla tych z nas, którzy cierpieli przez 30 lat dyktatury.
Proszę, słuchajcie głosów, które były tak długo uciszane.
Najlepsze
Ranking
Ulubione
