🚨🇮🇷 IRAŃSKIE MIASTO YASUJ DOŁĄCZA DO NARODOWEGO BUNTU: LUDZIE KRZYCZĄ „WOLNOŚĆ, WOLNOŚĆ!” Miasto Yasuj wybuchło protestem dzisiaj, a demonstranci zalały ulice, krzycząc „Azadi, Azadi”, co tłumaczy się jako „Wolność, Wolność”. To kolejna miejscowość, która wstaje w tym, co szybko staje się ogólnokrajowym powstaniem w Iranie, od Khorramabad po Moshiriyeh, a teraz głęboko w południowo-zachodnim Iranie. Okrzyki stają się coraz głośniejsze, bariera strachu coraz cieńsza, a uchwyt reżimu widocznie słabszy. Nie było żadnych haseł politycznych, partii ani zbrojnych frakcji, tylko zwykli Irańczycy domagający się czegoś, czego reżim odmawia im od ponad 40 lat: wolności. A najpotężniejszą bronią, jaką ludzie mają teraz? Ich głosy. Reżim chce, aby świat myślał, że to jest pod kontrolą, ale ulice Iranu opowiadają zupełnie inną historię. Źródło: @Savakzadeh