ktoś ostatnio powiedział, że najlepszym sposobem na wykrycie tekstu wygenerowanego przez AI nie jest szukanie myślników czy stwierdzeń „nie X, ale Y” lecz raczej czegokolwiek, co brzmi jak biznesowy casual, jak dział HR w korporacji, bojący się urazić kogokolwiek lub wydać się niekompetentnym szczerze mówiąc, ma to sens