W zaskoczeniu dla absolutnie nikogo, Wietnam w tym roku WRESZCIE wyprzedzi Tajlandię, stając się drugą co do wielkości gospodarką w Azji Południowo-Wschodniej. Wietnam zakończy rok z tempem wzrostu 8/9% i PKB wynoszącym prawdopodobnie 600 miliardów dolarów oraz dochodem na mieszkańca przekraczającym 5 tys. Tajlandzcy elity zmarnowały ostatnie dwadzieścia do trzydziestu lat na niekończący się frakcyjizm i uzależnienie od turystyki, zamiast wspinać się po drabinie wartości produkcji. Wszystko to, mając dziesięcioletnią przewagę nad Wietnamem. Wietnam prawdopodobnie stanie się ostatnim krajem na świecie, który przejdzie od ubóstwa do rozwoju, co będzie absolutnym triumfem dla świata Sino, a za dwadzieścia lat nie zdziwiłbym się, gdyby większość ludzi postrzegała go jako kraj wschodnioazjatycki, a nie południowo-wschodnioazjatycki. Wietnamska Wieku.