Dziecko, które wyjaśniło 4. wymiar… a potem zniknęło...🧐🤔 Chłopak o imieniu Danny prowadzi ludzi przez 1D, 2D, 3D, a potem skacze w głąb, jak inteligencja 4D widziałaby nasz świat tak, jak my widzimy przez papier. Wyjaśnia, jak perspektywa nas oszukuje, jak nigdy nie widzimy świata takim, jakim jest w rzeczywistości, i jak obserwator wyższych wymiarów mógłby obserwować każdą warstwę naszego życia jednocześnie. Straszne, prawda? Nie zatrzymuje się na tym, zagłębia się w tesserakty i zakrzywione wymiary, zagnieżdżone wszechświaty ułożone w większe. Dokładnie taki rodzaj myślenia, który badają fizycy i w którym już działają NHI. Tuż po przesłaniu wideo to dziecko po prostu zniknęło, zniknęło, żadnych dalszych informacji, żadnych mediów społecznościowych, dosłownie żadnego śladu.