Wielu przedstawicieli branży non-profit zajmującej się bezdomnością nie dąży do faktycznego zakończenia bezdomności, mówi dziennikarz śledczy @choeshow z @FrontlinesTPUSA i @DiscoveryInst1. Zamiast tego, mówi, że duża część tego sektora funkcjonuje jako finansowana przez państwo i federalnie wielomiliardowa "krowa dojną". A przestrzeń ta została infiltracja przez członków Antify, którzy w rzeczywistości chcą utrzymać bezdomność – aby zdyskredytować kapitalizm, mówi Choe. "To, co odkryłem w moim osobistym raportowaniu, to fakt, że mamy skrajnie lewicowych progresywistów, którzy zostali niemalże uchwyceni przez religię, a to przeniknęło i wsiąkło w przestrzeń non-profit zajmującą się bezdomnością," powiedział mi. Wspólne badanie, nad którym Choe pracował z Discovery Institute i Capital Research Center, ujawniło to, co postrzega jako niepokojące pokrycie: "Było skrzyżowanie między Antifą, brutalnymi militantami a przestrzenią non-profit zajmującą się bezdomnością. Innymi słowy, wielu ludzi z Antify, gdy nie niszczyli ulic, ich codzienna praca znajdowała się w przestrzeni non-profit zajmującej się bezdomnością," mówi. "Wiele z [pomysłów Antify] na wprowadzenie komunizmu, marksizmu, destabilizację Ameryki, wprowadzenie nowej komunistycznej rewolucji – to część przemysłowego kompleksu bezdomności teraz, i to właśnie wskazaliśmy [w badaniu]," powiedział. Co tak naprawdę powoduje bezdomność? Czy naprawdę chodzi o brak mieszkań? "Dane wyraźnie pokazują, że to uzależnienie od narkotyków, problemy psychiczne i zerwane relacje. Niestety, wiele polityki publicznej nie było w stanie zająć się tymi trzema kwestiami," mówi.