Twoje kredyty hipoteczne na przyszły miesiąc, czynsz na następny kwartał nie mają pokrycia, te drobne zabezpieczenia na koncie nie wytrzymają nawet porządnej korekty, czemu się martwisz o międzynarodową sytuację? Czemu się martwisz o coś, co całkowicie się nie zmieni? Zwykli ludzie wchodzący w świat kryptowalut w zasadzie nie mają żadnych atutów, jedyną rzeczą, która ma jakąkolwiek wartość, jest ten czas. A ty marnujesz go na kłótnie na Twitterze, na puste rozmowy w społeczności. Myślisz, że "głęboko wchodzisz w branżę", ale tak naprawdę siedzisz w więzieniu na dnie. W prawdziwym życiu martwisz się o czynsz, na koncie ledwo wytrzymujesz 5% korekty, a w internecie myślisz, że jesteś trzeźwy i wskazujesz drogę, analizując życie uczuciowe Vitalika i jego wpływ na ekosystem Ethereum. Teraz powinieneś skupić się na dwóch słowach: zarabiaj pieniądze. Skieruj całą swoją uwagę na to, co może cię wzmocnić, co napełni twój portfel, co pozwoli ci przeżyć. Kiedy nie jesteś w stanie uzbierać nawet na czynsz na następny kwartał, zarabianie pieniędzy to twoja jedyna wiara. Poza tym, to wszystko to tylko hałas.