Niemowlęta mają różne krzyki "Nie jestem szczęśliwe", a następnie mają krzyki silnego bólu i krzyki przerażenia, przy czym te ostatnie mogą przechodzić w normalne krzyki "Nie jestem szczęśliwe". IMO, jeśli zawsze reagujesz natychmiast na krzyki przerażenia, trening snu prawdopodobnie jest w porządku.
Nie trenowałem snu żadnego z moich dzieci i spałem z nimi w jednym łóżku. Większość nocy oboje dzieci nadal śpi w moim łóżku. W większości lubię to rozwiązanie, chociaż zasadniczo zawsze jestem niedospany. Co do przyszłych dzieci, nie wiem. Kończymy z łóżkiem lol
Jako matka uważam, że bardzo ważne jest, aby dostroić się do płaczu swojego dziecka i odpowiednio na niego reagować, co wymaga zaufania i konsekwentnego działania zgodnie z intuicją. Kiedyś moje dziecko płakało w sposób nienaturalnie ostry w swoim foteliku samochodowym. Czułam, że coś jest nie tak. Mimo to jechałam dalej. Kiedy je wyjęłam, odkryłam, że dość duży kawałek ostrego plastiku wbijał mu się w plecy. Nigdy więcej. Nienaturalne płacze należy natychmiast rozwiązywać.
Aby było jasne, idealnie byłoby, gdyby jakikolwiek protokół treningu snu, który stosujesz, *nigdy* nie powodował, że twoje dziecko przechodzi do krzyków przerażenia. Jest wiele osób, które próbowały rozwiązać ten problem z interwałami sprawdzania, aby to obejść. Najlepiej zmienić strategię, jeśli to się zdarzy.
542