państwo nie jest suwerenne, jeśli wybory są fałszowane przez dyktatora a wszyscy, którzy poszli spać wczoraj wieczorem broniąc narkoterrorysty mówiąc „co się stało z brakiem nowych wojen”, obudzili się w sytuacji, w której nie ma żadnej, lmao to skończyło się w 3 godziny