Nadmierne oczekiwania, chęć kontroli i samouwielbienie przekształcają miękką miłość w ostrą broń obosieczną, raniąc zarówno innych, jak i siebie, ostatecznie niszcząc relacje. Nadmierna miłość to zbyt duża koncentracja na sobie, próba kontrolowania tego, czego nie można kontrolować, oczekiwanie, że uda się odwrócić bieg wydarzeń, co ostatecznie prowadzi do upadku pod wpływem nieprzewidywalnych reakcji. Próba bliskości, przymusowe oddalenie, a następnie nauka, że najlepsze jest jak woda. Nie przywiązując się do wyników, rezygnuję z kłótni; nie przywiązując się do posiadania, rezygnuję z kontroli; nie przywiązując się do reakcji, rezygnuję z obliczeń. Woda przepływa przeze mnie, wiatr wieje przeze mnie, wszystko na świecie przychodzi i odchodzi według woli. Wciąż jestem sobą, wszystko jest wszystkim, a ludzie są ludźmi.