W związku z brakiem wzrostu zatrudnienia, spowolnieniem wzrostu wynagrodzeń na pracownika oraz rosnącą inflacją, która uciska siłę nabywczą gospodarstw domowych, nie powinno dziwić, że rzeczywisty popyt konsumpcyjny osłabł w ostatnich miesiącach '25 i pozostanie pod presją na początku nowego roku.