bombardowanie miłością jest zabawne, ponieważ przypomina przymierzanie stroju przymierzasz go, mówisz „kocham cię”, „jesteś moją żoną”, „jesteś moim mężem.” zachowujesz się tak, jakbyś był w małżeństwie od czterdziestu lat, tylko po to, aby zobaczyć, jak to jest a kiedy to uczucie jest naprawdę dobre, myślisz, okej, może to jest coś, w co warto zainwestować ale jest moment, w którym przestajesz bombardować miłością ponieważ zdajesz sobie sprawę, że istnieje niezerowa szansa, że pewnego dnia możesz powiedzieć słowa, które tylko przymierzałeś dla żartu, i naprawdę je zrozumieć a gdy to się stanie, decydujesz, że po prostu przymierzanie ich więcej nie wystarcza