Najtrudniejszą rzeczą dla wielu ludzi do przyznania się przed samymi sobą w kwestii oszustw somalijskich nie jest to, że miały miejsce, ale że Somalijczycy nie mogli tego zrobić sami. Na każdym poziomie Demokraci odciągali te "Usługi Społeczne", które obiecali Amerykanom, którzy na nich głosowali. Obiecując samotnym matkom opiekę nad dziećmi, następnie wykorzystywali te pieniądze do finansowania schematów zdobywania głosów dla siebie. Wyobraź sobie tworzenie bezdomnych ludzi, a następnie sprawianie, by ludzie głosowali na zakończenie bezdomności, tylko po to, by odciągnąć pieniądze, które publiczność zagłosowała na pomoc bezdomnym, aby następnie sfinansować import kolejnych bezdomnych, aby móc głosować na odciąganie jeszcze większej ilości pieniędzy... To głębokość zła, której niewielu ludzi jest w stanie zrozumieć.