Izraelski miliarder zajmujący się cyberbezpieczeństwem domaga się odebrania Amerykanom gwarantowanej przez Pierwszą Poprawkę wolności słowa, a prezydent Trump grozi wojną i wysyła wojska do Iranu – to wszystko, przeciwko czemu głosowaliśmy w 2024 roku. Wyborcy Trumpa spędzili tydzień grożąc buntem podatkowym, ponieważ są wściekli na niekończące się marnotrawstwo, oszustwa i nadużycia ich ciężko zarobionych pieniędzy, które trafiają do obcokrajowców i na zagraniczne wojny. Skupienie powinno być na dolarach podatkowych tutaj, w kraju, oraz na obronie naszych nadanych przez Boga wolności i praw.