Szczerze mówiąc, tak wyobrażałem sobie działanie rynków predykcyjnych. W tweecie @-wspominasz konto, oznaczasz innego użytkownika i ustalasz początkowe kursy po uzgodnionej cenie. (w zasadzie uruchamiając rynek w ten sam sposób, w jaki uruchamia się monety) Ten natywnie osadzony tweet staje się rynkiem. Rynek można udostępniać, jak każdy inny tweet. Gdy ludzie przewijają obok, mogą postawić zakład bezpośrednio. Ktoś, kto tworzy rynek, mógłby może zarobić część opłat. To wydaje się bardziej bezzezwoleniowe i wirusowe z definicji.