🚨🇺🇸 "CENTRUM NAUCZANIA" MA TRUDNY TYDZIEŃ Nawet źle napisany znak z adresem nie mógł powstrzymać dziennikarstwa. Dziennikarka obywatelska relacjonowała swoją wizytę w teraz już słynnej żłobku w Minneapolis, który jest w centrum skandalu oszustwa. Co odkryła: "Syn właściciela" powiedział, że jego prawnik powiedział mu, że nie może rozmawiać. Jego odpowiedź na pytania: "Brak oświadczenia." Znak parkingowy mówi, że jest tylko dla sąsiedniej restauracji. Zamówiła jedzenie na wynos. Strona zajmująca się opieką nad dziećmi nadal kazała jej odejść. To jest placówka, która otrzymała prawie 10 milionów dolarów z funduszy podatników na 99 zapisanych dzieci. Placówka, która nie potrafiła napisać "nauka" na swoim znaku. Ani "Nicollet" na swoim adresie. Placówka, która rzekomo była zamknięta, a potem nagle zapełniła się dziećmi, gdy tylko pojawiły się kamery. Teraz syn właściciela ma prawnika i nie może rozmawiać. Media głównego nurtu nazwały Nicka Shirley'a "przypadkowym YouTuberem." ...