Myślałem o mężczyźnie, który kupił bitcoiny za 200 dolarów w 2015 roku i trzymał je aż do 100k+ co działo się w jego głowie, że nawet nie chciał sprzedać? To musi być choroba psychiczna i niezaprzeczalna wiara, prawda? Moje wnioski są takie, że chociaż może w tym być trochę prawdy, to dużym powodem jest to, że zakochali się w idei, technologii i kulturze wszystkie postępy dokonane po drodze były bardziej fascynujące niż cena, to był tylko bonus patrząc wstecz na najlepsze transakcje, to była ta sama etyka ciesz się podróżą, nie martw się o cel pieniądze nigdy nie były celem