Jak moi towarzysze zimni indywidualiści, wolę ciepło od rodziny i przyjaciół o podobnych wartościach, a nie od jakiejkolwiek zbiorowości, którą DSA mi przypisuje. PSA: Kolektywizm to nie dobrowolna współpraca ani fajna mała grupa na Facebooku w całym mieście. To posłuszeństwo, wymuszane groźbą.