Gdyby nie było podatku dochodowego, nie gromadziłbyś pieniędzy, które byś oszczędzał. Wydawałbyś je. Inwestowałbyś je. Gospodarka rozwijałaby się wykładniczo. Używałbyś ich, aby poprawić swoje życie według własnego uznania - a nie po to, aby niekompetentni biurokraci je kradli i się wzbogacali.