Mortal Kombat jest świetny, jednak. Jednym z wielu powodów, dla których odniósł sukces, jest to, że gdy bohater staje do walki z Goro, nie pokonuje go tylko dlatego, że jest lepszy. W rzeczywistości jasno pokazuje, że Goro, ze swoją sylwetką i czterema ramionami, jest znacznie lepszy w walce. Dlatego bohater wykorzystuje własną fizykę Goro przeciwko niemu, wspinając się i uciekając. Górna część ciała Goro prowadzi do jego upadku. To nie tylko satysfakcjonujące, to jedna z najlepszych walk z bossami w jakimkolwiek filmie, ponieważ zazwyczaj bohater wygrywa dzięki nadmiernie wykorzystywanym pomysłom „zaskoczenie w ostatniej chwili” lub „bohater naprawdę się złości na to, co mówi boss”. Ugh. Mortal Kombat zrobił to dobrze.