Szef Instagrama, Adam Mosseri, właśnie napisał 1,240 słów na temat tego, jak AI wpłynie na twórców na Instagramie i media społecznościowe. Oto 9 wniosków: 1. Do 2026 roku „autentyczność” będzie nieskończenie reprodukowalna: deepfake'i i media AI będą wyglądać na prawdziwe. 2. Internet już przeniósł władzę z instytucji na jednostki; twórcy zyskali zaufanie, gdy instytucje zaczęły tracić na znaczeniu. 3. AI wyprodukuje znacznie więcej treści niż ludzie uchwycą, w tym wysokiej jakości „syntetyczne” media, które wkrótce będą wydawać się prawdziwe.      4. W miarę jak syntetyczne treści zalewają kanały, prawdziwa autentyczność staje się rzadka, co zwiększa popyt na zaufanych twórców. 5. Poprzeczka sukcesu przesuwa się z „czy potrafisz tworzyć?” na „czy potrafisz stworzyć coś, co tylko TY mógłbyś stworzyć?” 6. Ponieważ wykończenie jest tanie (AI + aparaty w telefonach), surowa, niedoskonała estetyka staje się sygnałem wiarygodności („dowód”). 7. Ludzie przejdą od założenia, że media są prawdziwe, do domyślnego sceptycyzmu, koncentrując się bardziej na tym, kto opublikował i dlaczego. 8. Platformy będą pod presją, aby oznaczać treści AI, ale wykrywanie stanie się trudniejsze… lepszym podejściem może być odcisk palca prawdziwych mediów w momencie ich uchwycenia (podpisy kryptograficzne). 9. Instagram powinien ewoluować z lepszymi narzędziami dla twórców, wyraźniejszym oznaczaniem AI, weryfikacją prawdziwych mediów, bogatszym kontekstem konta/sygnałami wiarygodności oraz silniejszym rankingiem za oryginalność.