Oszustwo jest wszędzie. Spędź tylko jeden dzień—lub może tydzień lub dwa—pracując w ICE, a zobaczysz. Kiedyś doprowadzało mnie to do szału. Robiłem, co mogłem: robiłem polecenia, dzwoniłem do innych agencji i zapewniałem konsekwencje. Praca związana z przeszukiwaniem papierowych akt była poważną przeszkodą, szczególnie w przypadku bieżących spraw i innych obowiązków. Ale oszustwo było wszędzie. Weźmy na przykład podatki dochodowe (kopie „zeznań” często były składane u nas przez obcokrajowców jako dowód bycia produktywnym członkiem społeczeństwa). O tak, pewnie: zarobiłeś 14 500 dolarów przez cały rok i utrzymywałeś rodzinę 5-osobową, a następnie otrzymałeś ogromną wypłatę w wysokości 8 000 dolarów od amerykańskiego społeczeństwa w ramach EITC i ACTC—nie zgłaszając żadnych dodatkowych źródeł dochodu? Na szczęście, wiele z tych kwalifikacji zmieniło się w ciągu ostatniej dekady, co znacznie utrudniło sytuację. Ale to był tylko jeden przykład. Mógłbym wymienić więcej. Moglibyśmy poświęcić każdego agenta IRS na rok wyłącznie na problemy związane z przestrzeganiem przepisów podatkowych przez nielegalnych imigrantów i ledwo zarysować powierzchnię. Skuteczne wykorzystanie AI i krzyżowe odniesienie dostępnych baz danych powinno być przełomowe.