Meksykański biznesmen Alberto Prieto został zamordowany w zasadzce w stylu kartelu, gdy prowadził swojego Lamborghini Urus. Pojazd został podobno trafiony ponad 200 razy w skoordynowanym ataku. Jego córka i ochroniarz również zginęli. Lokalne doniesienia wskazują na powiązane z kartelami wymuszenia jako prawdopodobny motyw, chociaż władze publicznie nie wymieniły konkretnej grupy.