🧵 Meksykański biznesmen Alberto Prieto został zabity w tym tygodniu w Zapopan w Jalisco, razem ze swoją 16-letnią córką i ochroniarzem. Policja twierdzi, że w jego Lamborghini Urus oddano ponad 200 strzałów. Podobno został zabity za odmowę zapłacenia za "ochronę" kartelu i zamiast tego wynajął własną prywatną ochronę. Zapopan jest jednym z najbogatszych osiedli w Meksyku.