Jensen Huang: Powiedziałem SEGA, że zawiedliśmy, ale nadal potrzebuję pieniędzy, bo inaczej znikniemy z dnia na dzień. "Nasza firma kończyła się na pieniądzach. Gdyby ten kontrakt został anulowany, bylibyśmy martwi. Zniknęlibyśmy natychmiast." Jensen miał kontrakt z SEGA i był im winien konsolę do gier. Ale technologia nie działała, a NVIDIA była bez gotówki. Więc pojechał do Japonii, aby zobaczyć się z CEO Segi, Iri Majori. Jak to ujął: "Powiedziałem, słuchaj, mam dla ciebie złe wieści. Technologia, którą ci obiecaliśmy, nie działa. A po drugie, nie powinniśmy kończyć twojego kontraktu, ponieważ zmarnowalibyśmy wszystkie twoje pieniądze, a ty miałbyś coś, co nie działa. I polecam, abyś znalazł innego partnera do budowy swojej konsoli do gier." Potem postawił niemożliwe żądanie: "A po trzecie, mimo że proszę cię o rozwiązanie kontraktu, nadal potrzebuję pieniędzy. Bo jeśli nie dasz mi tych pieniędzy, znikniemy z dnia na dzień." Kontynuował: "Wyjaśniłem mu, dlaczego technologia nie działa, dlaczego myśleliśmy, że będzie działać, dlaczego nie działa. I poprosiłem go, aby przekształcił ostatnie 5 milionów dolarów na dokończenie kontraktu, aby dał nam te pieniądze jako inwestycję zamiast tego." CEO SEGA odpowiedział: "Ale jest bardzo prawdopodobne, że twoja firma zbankrutuje, nawet z moją inwestycją." Odpowiedź Jensena: "Powiedziałem mu, że jeśli zainwestujesz te 5 milionów dolarów w nas, to najprawdopodobniej zostaną one stracone. Ale jeśli nie zainwestujesz tych pieniędzy, zbankrutujemy." Dwa dni później CEO wrócił i powiedział: "Zrobimy to." Ten moment radykalnej szczerości, gdy szanse wynosiły 0%, uratował NVIDIA przed natychmiastową śmiercią.