Jedna z moich ulubionych wygranych w matchmakingu w tym roku: 35-letni klient, NYC, 5'11, finanse nieruchomości, chrześcijanin, dobra energia. Jego pierwsze dwa dopasowania są w porządku, ale nie prowadzą do niczego. Trzecie dopasowanie to 29-latka, piękna, brunetka, pracuje w technologii zdrowotnej, chrześcijanka, uwielbia jeździć na nartach. Idealne dopasowanie dla niego. Ich randka jest świetna, ale nie jest jeszcze w 100% pewny, czy to jego osoba. Zorganizowaliśmy mu czwarte dopasowanie, które go intryguje. Randka jest dobra, a… Chce być wyłączny z dopasowaniem nr 3 😌 To powszechny wzór. Wiele singli musi spotkać +1 osobę, zanim zdadzą sobie sprawę, że już znaleźli swoją osobę. A teraz zabawna część. Jego dziewczyna napisała do mnie na DM, pytając, czy mogłabym podarować jego niewykorzystane dopasowanie jednemu z jego singlowych przyjaciół 😅