Mężczyźni, którzy zaprojektowali system, powiedzieli, że będzie on potrzebował okresowych resetów. Problem w tym, że minęło tak dużo czasu bez jednego, że zrobienie tego teraz byłoby katastrofalne. Odkładaliśmy to na później na prośbę zagranicznych interesów przez co najmniej 110 lat. Nie możemy nawet uwięzić i deportować członków gangów z Gwatemali bez jakiegoś sędzi, który zmusza do podjęcia decyzji w sprawie resetu lub braku resetu. Nie jest dobrze.