To super dziwne nazywać @garrytan lub @martin_casado oligarchami. Obaj są imigrantami. Ciężko pracowali i zbudowali rzeczy, które ludzie chcieli/uznali za wartościowe. „Oligarcha” jest oczywiście używane, aby rysować paralele do niejasnego prywatnego gromadzenia publicznych aktywów po upadku ZSRR. Ale jak… Martin był pionierem w dziedzinie sieci definiowanych programowo, gdy był studentem doktoranckim na Stanfordzie - to niezwykle wartościowa technologia - i zdobył fortunę, budując firmę wokół niej. To dosłowna definicja amerykańskiego snu. Ludzie opanowani zazdrością i urazą będą szukać jakiegokolwiek powodu, aby odebrać tym, którzy odnieśli sukces, ale to nigdy nie wystarcza - nie ma nic tak trwałego jak „tymczasowy podatek”.