Amerykańska liberalna uległość wobec obszarów wiejskich jest tak żenująca. Ci ludzie cię nienawidzą, mając jednocześnie ogromną, nieproporcjonalną kontrolę nad twoim życiem, a ty ciągle mówisz, że jeśli tylko zajmiemy się antymonopolowymi regulacjami w przemyśle mięsnym, to nas pokochają. No dalej. Miej trochę szacunku dla siebie.