Krypto wciąż udaje, że istnieje kompromis między bezpieczeństwem a otwartością. To jest porażka w projektowaniu, a nie nieuniknioność. Magic udowodnił to dzięki wbudowanym portfelom: niepowiernicze, bezpieczne, proste jak Web2, natywnie w każdej dapp. Newton idzie głębiej. Przywiązujemy ryzyko + zgodność onchain, na poziomie protokołu, a nie przyklejamy na poziomie aplikacji po fakcie. Brak tylnych drzwi, strażników, złamanej kompozycji. Wciąż otwarte, wiarygodnie neutralne, weryfikowalne i zachowujące prywatność. Tak właśnie krypto skaluje się, nie sprzedając swojej duszy.