Jak to widzę, Powell odejdzie w maju... ekstremalnie wysokie prawdopodobieństwo, że zostanie zastąpiony kimś, kto sprawi, że rynki będą bardziej "risk on"... to zasadniczo 6 miesięcy w roku... prawdopodobnie oczekujesz, że ta zmiana będzie jakimś rodzajem magnesu przyciągającego ryzyko wyżej... pewnie może będą wahania po drodze, ale to wydaje mi się bardzo potężną gwiazdą północną, aby pozostać w ryzyku w spot i przetrwać hałas po drodze.