Szczerze mówiąc, odłączenie mózgu od handlu/inwestycji po latach bycia w to zaangażowanym niemal codziennie jest najtrudniejszą częścią zachowania kapitału, tak było w 2018 roku (ale znacznie łatwiej, bo byłem całkowicie zrujnowany... aż LINK znowu mnie wciągnął w IV kwartale), 2022 był trudny, ponieważ rzeczy po prostu nie umarły, a tym razem będzie gdzieś pomiędzy.