PSA: z perspektywy czasu, to po prostu słaby post. Jest uroczy, ale nie mam żadnych realnych spostrzeżeń na temat Sycylii. To przykład "ludzi dryfujących od tego, co znają, ponieważ mają publiczność", "ktoś [inny, oczywiście] się myli w X". Dobra higiena zaczyna się w domu. Powinno wystarczyć, aby pisać o małym wycinku finansów, moim kocie Tofu i od czasu do czasu o tiramisu + cacio & pepe. Przepraszam.