"Co jeśli jesteśmy dopiero w połowie drogi, a faza paraboliczna dopiero ma się zacząć?" Na to jest bardzo elegancka i prosta odpowiedź: stosujesz podstawowe zasady podążania za trendem, które pomagają uchwycić ten ruch, gdy/jeśli się wydarzy, jednocześnie chroniąc swoje straty, jeśli się nie zmaterializuje. Nie ma potrzeby całego tego bełkotu o cyklach gospodarczych. Oczywiście, podejście oparte na podążaniu za trendem nie jest przekonującym tekstem marketingowym, jeśli zajmujesz się monetyzowaniem marzeń i nadziei ludzi poprzez subskrypcje newsletterów. Musisz dokonać jakiegoś dosadnego przewidywania.