jeden z moich uczniów zdejmuje skórkę z jego uncrustables. Jestem pewien, że jest tu jakaś metafora o tym, jak, niezależnie od tego, jak bardzo się starasz, nigdy nie będziesz odpowiedni dla niewłaściwej osoby. ale to jest piątek przed przerwą i jestem zbyt zmęczony, żeby się przejmować metaforami. to po prostu naprawdę kurwa zabawne.