Jestem ciekaw, jaki odsetek problemów, takich jak przewlekły ból dolnej części pleców, można leczyć treningiem siłowym. Aby odpowiedzieć na to pytanie, musimy znać kilka wielkości. Pierwsze z nich to: jaki jest wpływ treningu siłowego na przewlekły ból dolnej części pleców? Jeśli skonsultujemy się z danymi metaanalitycznymi, otrzymujemy dość duży efekt, który wydaje się mieć pewne błędy publikacyjne, ale nie są one poważne. Aby uwzględnić potencjalne błędy publikacyjne, załóżmy, że efekt ten mieści się gdzieś w zakresie od 0,85 do 0,15. Mówimy, że środek to nadal 0,50 i będziemy próbkować przez cały czas. Będziemy też musieli przeliczyć z SMD na wskaźnik szans. Konwersja wynosi około exp{d*\frac{\pi}{\sqrt{3}}}}, co zamienia 0,50 w OR na poziomie ~2,477. Do interpretacji szans na dobry wynik użylibyśmy OR 2,477, ale dla zdarzenia niepożądanego odwrócilibyśmy go, czyli 1/2,477 ~= 0,404. Ta konwersja jest przybliżona i zakłada równe odchylenia standardowe oraz powiązanie logistyczne, ale uważam, że są one wystarczająco rozsądne. Przy zakładanym P_0 ryzyka "nadal klinicznie istotnego bólu" podczas obserwacji, leczone ryzyko wynosi P_1 = \frac{OR_{ból}P_0}{1-P_0+OR_{ból}P_0}. Będziemy próbkować spośród różnych wartości P_0, zakładając, że od 10 do 20% przypadków przewlekłego bólu dolnej części pleców ustępuje samo. Jaka jest częstość występowania przewlekłego bólu dolnej części pleców? Aby ustalić tę ilość, skonsultowałem się z przeglądem systematycznym. Przegląd oszacował częstość występowania przewlekłego bólu dolnej części pleców na poziomie 4,2% u osób w wieku 24-39 lat oraz 19,6% u osób w wieku 20-59 lat, więc uproszczmy to i powiedzmy 10-20%, na podstawie przeglądu systematycznego, który znalazłem. Nie jestem pewien, na ile ta wartość jest realna, bo zakładam, że pewna liczba osób, które osiągają rozwiązanie, aktywnie coś robi, co odróżnia ich od estimandu, który widzimy w próbach. Co więcej, jeśli podstawą do rozmowy są osoby, które nic nie robią, to może badania nie są tak dobre, bo zwykle mają aktywne kontrole, a nie pasywne, co niedocenia korzyści populacyjne płynące z ćwiczeń. Teraz mamy to, czego potrzebujemy, i możemy obliczyć "PIF", czyli "Potencjalny Ułamek Uderzenia". Ten rozmiar efektu służy do oszacowania zmiany ryzyka po zmianie ekspozycji o określonym rozmiarze efektu. Jest bardzo podobny do PAF (Population Attributable Fraction), którego mogłeś mnie wcześniej używać. Uwaga, użycie tego w kwestiach kategorycznych było krytykowane. Podlinkuję na ten temat badanie. Moim pomysłem jest 12345. Robię 100 000 zdjęć, a pozostałe szczegóły będą widoczne. TL; DR: Wygląda na to, że przy tych założeniach można wyeliminować około 20% przewlekłego bólu dolnej części pleców, jeśli osoby zdecydują się na trening siłowy. Przy 5% częstości występowania około 0,85% populacji nie odczuwa już znaczącego bólu z powodu ćwiczeń; przy 20% występowości 3,4% populacji nie odczuwa już znaczącego bólu. To ogromne! Dwie ostatnie uwagi. Po pierwsze, jeśli chcesz zmienić symulację, powiedz mi. Chętnie wygeneruję przebiegi z innymi parametrami. Po drugie, uważam, że to naprawdę bagatelizuje ten temat. Znam wiele osób, które naprawiły plecy treningiem siłowym, i uważam, że trening siłowy i zaangażowanie w badania randomologiczne nie są zbyt dobre. Gdyby ludzie stosowali skuteczniejsze plany ćwiczeń i przybierali więcej mięśni, myślę, że radziliby sobie jeszcze lepiej. Poza tym myślę, że jest jeszcze więcej miejsca na silną profilaktykę, jeśli więcej osób wejdzie w średnie wiek z mocnymi plecami. Jakieś przemyślenia? Pytania? Jeśli zastanawiasz się, jaki jest przekaz z głowy, to wyjdź i podniós. To zawsze dobry przekaz. ...