„Nauczyłem się jednej rzeczy w Lehman Brothers, której nigdy nie zapomnę. Ponieważ byłem odpowiedzialny za rejestrowanie rachunków, dość dobrze wiedziałem, ile zarabiają. Pewnego dnia, rejestrując rachunki, odkryłem, że Lehman Brothers nieustannie kupuje akcje Super Electronics dla swojego funduszu powierniczego. W tamtym czasie byłem zupełnie nieświadomy inwestycji, więc pomyślałem, że ta wielka instytucja inwestycyjna powinna wiedzieć, co robi, więc zadzwoniłem do Harry'ego Lowryna i powiedziałem mu o tym. Harry uwierzył w to, co powiedziałem, i kupił sporo akcji po 44 dolary za sztukę. W następnych miesiącach bezradnie obserwowałem, jak cena akcji spada do 30 dolarów. Harry ostatecznie sprzedał swoje akcje, ponosząc całkowitą stratę w wysokości 40 tysięcy dolarów. To, co wtedy czułem, było znacznie gorsze niż jakiekolwiek osobiste straty. To była ostatnia raz, kiedy zasugerowałem przyjacielowi zakup akcji, ale niestety nie ostatni raz, kiedy uwierzyłem, że ktoś „powinien wiedzieć, co robi”, budując pozycję. Jednak rzeczywiście nauczyłem się lekcji: nie należy na podstawie chęci pomocy przyjaciołom, bezpłatnie udzielać jakichkolwiek porad dotyczących rynku.” Fragment pochodzi z Zasady profesjonalnej spekulacji (edycja kolekcjonerska) (seria klasyków finansowych i inwestycyjnych) To jest cena informacji poufnych.