🛢️🇻🇪 „Technicznie możliwe jest reaktywowanie produkcji ropy naftowej w Wenezueli, ale mówimy o horyzoncie 15 lat, aby dostawy ropy wróciły do 3 milionów baryłek dziennie, jeśli nowy cykl inwestycyjny rozpocznie się teraz”.
„Mówimy o stabilnej inwestycji w wysokości 10 miliardów dolarów rocznie do 2040 roku, aby osiągnąć 2 miliony baryłek dziennie na początku następnej dekady i 3 miliony baryłek dziennie do 2040 roku. Znaczna część tej inwestycji byłaby przeznaczona wyłącznie na naprawę istniejących rurociągów i infrastruktury portowej na początku cyklu. Należy również wstrzyknąć ponad 30 miliardów dolarów kapitału zewnętrznego na początku cyklu, aby wygenerować początkowy impuls” – zauważa.
I podsumowuje: „Możliwe, że ceny ropy będą musiały przekroczyć 70 lub 80 dolarów w latach 30. XX wieku, aby osiągnąć 3 miliony baryłek dziennie. Przy niższych cenach, zakres między 2 a 2,5 miliona baryłek dziennie jest bardziej realistycznym limitem. Podsumowując, odbudowa jest możliwa, ale wymaga cierpliwości, masywnego kapitału i wysokich, stabilnych cen, a nie łatwego zwycięstwa.”
Witamy na najnowszym froncie naftowym na planecie.
"Kilka tysięcy mil w głąb lądu na południu, szerokie, zakurzone równiny zachodniej Argentyny w Vaca Muerta — „martwa krowa” po angielsku — są usiane odwiertami naftowymi. Produkcja paliw kopalnych z tego ogromnego złoża łupkowego rozkwitła w ciągu ostatniej dekady, co sprawia, że według analityków ma szansę na produkcję ponad miliona baryłek dziennie do 2030 roku."