Japońska uczelnia dla kobiet niedawno zaprosiła aktywistę identyfikującego się jako trans, aby wygłosił wykład dla młodych studentek na temat "inkluzyjności" przed proponowaną polityką, która pozwoliłaby mężczyznom z zmienionymi dokumentami tożsamości na zapisanie się na studia.
Aktywistka Kurobe Misaki powiedziała studentkom na Uniwersytecie Kobiet w Fukuoce: "Jestem kobietą od dnia, w którym się urodziłam. To nie jest tak, że chcę stać się kobietą - to uczucie powrotu do ciała kobiety poprzez operację."
Niektóre kobiety wyraziły obawy, że studentki mogą być zobowiązane do dzielenia pokoju w akademiku z "mężczyzną biologicznym", powołując się na politykę, która wymaga, aby wszyscy studenci pierwszego roku mieszkali w akademikach.
Profesor prawa międzynarodowego Tomoko Fukamachi, która przewodniczyła komisji, odrzuciła krytykę jako "lęki... oparte na nieporozumieniach" i zasugerowała, że ci, którzy podzielają pogląd, że mężczyźni nie są kobietami, są ignorantami i są związani z zwolennikami Donalda Trumpa.
Tish Hyman @listen2tish mówi do @Scott_Wiener, że kobiety transpłciowe to nie kobiety i jest wygwizdywana przez otaczających ją ludzi.
Tish była nękana przez mężczyznę, który ma historię przemocy domowej w damskiej szatni w @GoldsGym