Prawda o policji w West Midlands i fanach Maccabi staje się coraz gorsza.
Z niedawno opublikowanych dokumentów - spotkanie Grupy Doradczej ds. Bezpieczeństwa z 16 października.
"Wysokie prawdopodobieństwo działalności protestacyjnej związanej z meczem, czy to skierowanej przeciwko kibicom MTA, czy samemu MTA. To stanowi najwyższe zagrożenie."
Jest to napisane czarno na białym w informacji od @WMPolice. "Najwyższe zagrożenie" to były ataki na drużynę Maccabi lub żydowskich kibiców.
Martwili się nawet o protest, jeśli kibice gości zostaną ukarani zakazem.
Skłamali wszystkim.
Dlaczego widzimy znacznie mniej relacji medialnych na temat Iranu?
W przypadku Gazy niczego nie weryfikują. Podnoszą każdy klip z mediów społecznościowych - każde nieweryfikowane oświadczenie - i wykorzystują wszystko, co mogą, aby zdemonizować Izrael.
W przypadku Iranu nie mogą zdemonizować Izraela - więc nie chce im się w ogóle o tym informować.
Nie mają wstydu - i nawet nie dostrzegają hipokryzji i stronniczości...
John Simpson z @bbcnews (nie mogę zacytować posta @JohnSimpsonNews, ponieważ mnie zablokował) wyjaśnia, dlaczego BBC nie relacjonuje szczegółowo popularnego powstania w Iranie.
Chce twierdzić, że to jak Gaza - z tym, że żadne z jego wymówek nie powstrzymało BBC przed obsesyjnym szerzeniem kłamstw na temat Gazy, nieustannie promując niezweryfikowane nagrania, nieuchwytne źródła i kłamstwa Hamasu.
A pomysł, że filmy muszą być "starannie sprawdzane" przed użyciem, to bezcenny humor. BBC współpracowało z jednym chłopakiem przez 9 miesięcy przy dokumentalnym filmie za 500 000 funtów, zanim zwróciłem im uwagę, że jest on synem ministra Hamasu - i zmuszeni byli go wycofać.
Nie sprawdzają niczego, co pochodzi z Gazy, ponieważ jedyne, co ich obchodzi, to demonizowanie Izraela - a w przypadku Iranu działają z o wiele surowszymi zasadami dziennikarskimi - ponieważ nie ma to nic wspólnego z demonizowaniem Izraela.
I to jest prawda.